Na te dwie skromne butelki trafiłam niedawno w mojej małej drogerii pod akademikiem. Często uda się tam trafić na perełki, które dotąd znałam tylko ze sklepów internetowych, bądź też takie trudno dostępne w Rossmanie czy Hebe.
Miałam już wcześniej do czynienia z kosmetykami do włosów od Babuszki Agafii, więc nie wahając się zbyt długo wzięłam szampon i odżywkę w ciemno - nie było bowiem wyboru zbyt szerokiego, ponieważ zdążyły się wyprzedać :( Wzięłam szampon przeciw wypadaniu włosów i balsam, który nadaje objętość i blask. Czy się sprawdziły? Zapraszam do mojej pierwszej recenzji ;)
TRADYCYJNY SYBERYJSKI SZAMPON 3 - PRZECIW WYPADANIU
"Tradycyjny szampon Agafii do włosów 3 na bazie propolisu łopianowego, a także ekstraktu prawoślazu, olejków kminku - zawiera dużą ilość witamin A, B1, B2, C i PP oraz minerałów, które intensywnie odżywiają włosy i zapobiegają ich nadmiernemu wypadaniu. Szampon ma silne działanie odżywcze i regenerujące, zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów, wzmacnia je, chroni przed uszkodzeniami i działaniem czynników zewnętrznych" - opis producenta.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Propolis Extract, Arctium Lappa Root Extract, Glycine Soja Oil, Urtica Dioica Extract, Chamomilla Recutita Flower Water, Althaea Officinalis Root Extract, Salivia Officnails Oil, Carum Carvi Fruit Oil, Mel, Saponaria Officinails Root Extract, Cera Alba, Panthenol, Niacinamid, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Cl 15985, Cl 19140, Cl 42030, Cl 14720.
Na czerwono zaznaczyłam składniki, które odpowiadają za faktyczne mycie skóry i włosów.
Na żółto wszelkie roślinne wyciągi itp.
Na zielono emolienty i oleje.
Na niebiesko humektanty, czyli nawilżacze.
I na różowo substancje, które mogą UCZULAĆ.
Szampon nie zawiera absolutnie żadnych silikonów ani keratyny, co dla mnie jest dużym plusem, bo bardzo nie lubię tych składników w szamponach. Ma natomiast SLES, którego wiele osób, zwłaszcza z delikatną skórą powinno się wystrzegać. Bardzo dobrze myje i się pieni, bez problemu radzi sobie ze zmyciem oleju. Należy jednak uważać, ponieważ zawiera dużo roślinnych wyciągów, które przy zbyt intensywnym stosowaniu mogą (ale nie muszą) przesuszać włosy. Dla mnie szampon idealny ;) Posiadaczki jasnych włosów powinny uważać, ze względu na barwniki zawarte w szamponie. Jego kolor to taki przeźroczysty zmieszany z czarnym ;)
Opakowanie jest raczej klasyczne, plastik miękki, więc bez problemu można wydobywać produkt.
Zapach ziołowy, dla mnie przyjemny.
Cena jak najbardziej przystępna. Za 500 ml zapłaciłam niecałe 8 zł ;)
Jeśli chodzi o wypadanie to niestety nie podam obiektywnej odpowiedzi, ponieważ stosuję wcierkę, która je skutecznie zahamowała do minimum.
TRADYCYNY SYBERYJSKI BALSAM Nr 4 OBJĘTOŚĆ I BLASK
"Tradycyjny balsam do włosów nr 4 na bazie propolisu kwiatowego i innych naturalnych składników, takich jak organiczny wosk kwiatowy, oleje z wiązówki błotnej i werbeny przywraca włosom lekkość i puszystość. Odpowiednio dobrane naturalne składniki sprawiają, że włosy zyskują witalność, piękno i intensywny blask. Przy regularnym stosowaniu balsamu włosy są łatwiejsze do ułożenia, lekkie, puszyste i piękne".
Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Amodimethicone, Propolis Extract, Calendula Officinails Flower Extract, Chamomila Recutita Flower Water, Sophora Japonica Flower Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Cera Alba, Lavandula Angustifolia Oil, Chamomila Recutita Oil, Mel, Panthenol, Pinus Sirbica Needle Extract, Pinus Sirbica Seed Oil, Pinus Sirbica Seed Oil Polyglyceryl-6 Esters, Xantan Gum, Hydrolyzed Milk Protein, Trideceth-12, Ceteareth-20, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Cl 16255, Cl 15985, Cl 19140, Cl, 42090, Cl 14720
Dokładnie jak wyżej:
Na czerwono zaznaczyłam składniki, które odpowiadają za mycie.
Na żółto wszelkie roślinne wyciągi itp.
Na zielono emolienty i oleje.
Na niebiesko humektanty, czyli nawilżacze.
Na fioletowo proteiny.
I na różowo substancje, które mogą UCZULAĆ.
W składzie znowu brak silikonów. Zdecydowanie balsam włosów nie obciąża choć dociąża. Są miłe, lekkie, puszyste: tak jak obiecano ;D
Produkty mogą okazać się idealne dla kręconowłosych oraz takich włosów, które kosmetyki łatwo obciążają (wyglądają wtedy na nieświeże bądź szybko się przetłuszczają), np. dla cienkowłosych (czyli takich, jak ja). Na szampon zdecydowanie powinny uważać osoby o bardzo wrażliwej skórze głowy.
Włosy po użyciu szamponu i balsamu, bez olejku na końcach, naturalne światło
Podsumowując: oba produkty mają u mnie duży plus za działanie (co najważniejsze) oraz za cenę. Nie wydaje mi się natomiast, aby mogły być jedynymi produktami do pielęgnacji włosów. Potrzeba jeszcze jakiegoś zabezpieczenia końcówek ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz